Rozbiórka łącznic Trasy Zamkowej nie była działaniem przypadkowym, ani podejmowanym w oderwaniu od prowadzonych inwestycji - tak spółka Szczecińskie Inwestycje Miejskie tłumaczy wyburzenia zjazdów z estakady.
Dodano, że zostały one przeprowadzone zgodnie z prawem, a środki publiczne wydano oszczędnie i racjonalnie. Na wysokie koszty operacji, ponad 7,5 mln złotych, i nieuzasadniony - jego zdaniem - brak przetargu zwrócił uwagę w mediach społecznościowych Rafał Kubowicz ze szczecińskiej Konfederacji.
Jak przekazała w oświadczeniu spółka SIM, rozbiórka była konsekwencją niezależnej ekspertyzy. Rekomendowała ona wyburzenie łącznic ze względu na stan ich konstrukcji i bezpieczeństwo ruchu, a także z uwagi na fakt, że łącznice trzeba było rozebrać w związku z planowaną budową Mostu Kłodnego. Dodano, że tryb zamówienia "z wolnej ręki" był zgodny z prawem - spełnione były wszystkie wymogi formalne.
Kosztorys zamówienia - jak przekazano - pochodził z dokumentacji projektowej dla inwestycji związanej z budową Mostu Kłodnego. Tam na rozbiórkę łącznic założono 8,9 mln zł brutto.
Wszystkie decyzje podejmowane były w oparciu o przesłanki techniczne, ekonomiczne i prawne, a nie względy polityczne czy medialne - czytamy w oświadczeniu.
Jak przekazała w oświadczeniu spółka SIM, rozbiórka była konsekwencją niezależnej ekspertyzy. Rekomendowała ona wyburzenie łącznic ze względu na stan ich konstrukcji i bezpieczeństwo ruchu, a także z uwagi na fakt, że łącznice trzeba było rozebrać w związku z planowaną budową Mostu Kłodnego. Dodano, że tryb zamówienia "z wolnej ręki" był zgodny z prawem - spełnione były wszystkie wymogi formalne.
Kosztorys zamówienia - jak przekazano - pochodził z dokumentacji projektowej dla inwestycji związanej z budową Mostu Kłodnego. Tam na rozbiórkę łącznic założono 8,9 mln zł brutto.
Wszystkie decyzje podejmowane były w oparciu o przesłanki techniczne, ekonomiczne i prawne, a nie względy polityczne czy medialne - czytamy w oświadczeniu.

Radio Szczecin