W południe prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński wygłosi oświadczenie w siedzibie partii przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie. Według nieoficjalnych informacji wystąpienie może dotyczyć sytuacji wewnątrz PiS i dalszych losów ugrupowania.
Członkowie stowarzyszenia zapewniają, że jego działalność nie koliduje z funkcjonowaniem PiS, a wręcz przeciwnie, poszerza jego możliwości. Dlatego też nie chcą odchodzić z partii, ale nie chcą też rezygnować ze stowarzyszenia, tłumaczył poseł Robert Gontarz.
- Zdecydowanie mówimy o tym, że chcemy pozostać w prawie i sprawiedliwości. Tak jak wcześniej powiedział to pan prezes Jarosław Kaczyński, chcemy tworzyć dwa płuca, które będą prężnie oddychały, żeby nasza partia już wkrótce mogła wygrać z Donaldem Tuskiem. Niestety ktoś stwierdził, że zamiast dwóch płuc potrzebna jest jedna pięść - dodaje Gontarz.
Tymczasem wiceprezes PiS Patryk Jaki uważa, że działalność Stowarzyszenia Rozwój Plus jest nieuzasadniony i apeluje.
- Chodzi o ambicje. Więc ja gorąco proszę, aby zostali w Prawie i Sprawiedliwości, schowali te ambicje - mówi Jaki.
Większość kierownictwa partii uznała, że Rozwój Plus prowadzi do rozbicia ugrupowania, dlatego zakazała posłom działalności na rzecz stowarzyszenia.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin