Ponad trzy razy więcej niż w szpitalu ma kosztować wyżywienie pracowników ZUS-u. Za nakarmienie jednej osoby urząd chce zapłacić 55 złotych.
W kwotę wliczone jest śniadanie, obiad, kolacja i przekąska. Tymczasem całodzienne wyżywienie w szpitalu na Pomorzanach kosztuje 14 zł, a w Zdrojach niecałe 16 złotych. Na pytanie dlaczego jedzenie w ZUS-ie będzie takie drogie, rzecznik prasowy Karol Jagielski odpowiada.
- To kwota, którą możemy wydać maksymalnie. Wybierzemy ofertę najatrakcyjniejszą. Jednym z głównych wyznaczników będzie cena, więc jest prawdopodobne, że kwota może być niższa - mówi Jagielski i dodaje też, że w menu nie będzie wykwintnych dań. Znajdą się za to posiłki, jak w domu.
Agnieszka Dąbrowska z firmy cateringowej przekonuje, że jedzenie dla urzędników może być tańsze.
- Koszt jednej bułki kajzerki z szynką lub żółtym serem i warzywami to 3,5 zł. Bufet kawowy, gdzie jest kawa, herbata, woda kosztuje około 7 złotych. Obiad to koszt od 10-13 do 15 złotych - wylicza Dąbrowska.
ZUS zapewnia, że jedzenie trafi do uczestników wewnętrznych szkoleń, a nie pracowników, którzy obsługują mieszkańców. W ramach kontraktu w ciągu dwóch lat urzędnicy zjedzą 12,5 tysiąca zestawów posiłkowych. Całe zamówienie będzie kosztowało urząd, czyli podatników, prawie 700 tysięcy złotych.
- To kwota, którą możemy wydać maksymalnie. Wybierzemy ofertę najatrakcyjniejszą. Jednym z głównych wyznaczników będzie cena, więc jest prawdopodobne, że kwota może być niższa - mówi Jagielski i dodaje też, że w menu nie będzie wykwintnych dań. Znajdą się za to posiłki, jak w domu.
Agnieszka Dąbrowska z firmy cateringowej przekonuje, że jedzenie dla urzędników może być tańsze.
- Koszt jednej bułki kajzerki z szynką lub żółtym serem i warzywami to 3,5 zł. Bufet kawowy, gdzie jest kawa, herbata, woda kosztuje około 7 złotych. Obiad to koszt od 10-13 do 15 złotych - wylicza Dąbrowska.
ZUS zapewnia, że jedzenie trafi do uczestników wewnętrznych szkoleń, a nie pracowników, którzy obsługują mieszkańców. W ramach kontraktu w ciągu dwóch lat urzędnicy zjedzą 12,5 tysiąca zestawów posiłkowych. Całe zamówienie będzie kosztowało urząd, czyli podatników, prawie 700 tysięcy złotych.
Na pytanie dlaczego jedzenie w ZUS-ie będzie takie drogie, rzecznik prasowy Karol Jagielski odpowiada.

Radio Szczecin