Lekarze ze szpitala w Drawsku Pomorskim złożyli wypowiedzenia, będą pracować do lutego. To dlatego, że od kilku miesięcy nie otrzymywali pensji na czas, a w szpitalu brakuje np. leków.
Jeśli spółka Szpitale Polskie, która zarządza placówką, w ciągu kilku tygodni naprawi sytuację, wtedy starostwo nie zerwie z nią umowy.
Kilka dni temu spółka wypłaciła pracownikom szpitala pensje z października i zapowiedziała poprawę sytuacji. Mimo to lekarze wciąż są rozgoryczeni.
- Umowy wypowiedziało już bodajże 10 lekarzy. Większość podjęło już decyzję o odejściu - mówi jeden z byłych pracowników szpitala.
W poniedziałek wójtowie i burmistrzowie min. Czaplinka i Złocieńca spotkali się, żeby podjąć wspólne działania w sprawie szpitala. Starostwo w Drawsku chce zawiązać spółkę i do współpracy zaprasza gminy sąsiednie. Ta miałaby przejąć placówkę, jeśli "Szpitale Polskie" nie wywiążą się z deklaracji - mówi starosta drawski, Stanisław Kuczyński.
- Mi zależy na dwóch elementach. By były świadczone usługi medyczne w systemie ciągłym i zachowane miejsca pracy - tłumaczy Kuczyński.
15 stycznia odbędzie się decydujące spotkanie w tej sprawie. Ze spółką Szpitale Polskie nie udało nam się skontaktować.
Kilka dni temu spółka wypłaciła pracownikom szpitala pensje z października i zapowiedziała poprawę sytuacji. Mimo to lekarze wciąż są rozgoryczeni.
- Umowy wypowiedziało już bodajże 10 lekarzy. Większość podjęło już decyzję o odejściu - mówi jeden z byłych pracowników szpitala.
W poniedziałek wójtowie i burmistrzowie min. Czaplinka i Złocieńca spotkali się, żeby podjąć wspólne działania w sprawie szpitala. Starostwo w Drawsku chce zawiązać spółkę i do współpracy zaprasza gminy sąsiednie. Ta miałaby przejąć placówkę, jeśli "Szpitale Polskie" nie wywiążą się z deklaracji - mówi starosta drawski, Stanisław Kuczyński.
- Mi zależy na dwóch elementach. By były świadczone usługi medyczne w systemie ciągłym i zachowane miejsca pracy - tłumaczy Kuczyński.
15 stycznia odbędzie się decydujące spotkanie w tej sprawie. Ze spółką Szpitale Polskie nie udało nam się skontaktować.

Radio Szczecin