Kilkuletni jeleń wpadł w sidła zastawione przez kłusownika w lesie pod Bodzęcinem w gminie Osina. Bezpańskie psy atakowały uwięzione zwierzę.
- Gdy nadeszli myśliwi, okazało się, że jeleń wpadł we wnyki - mówi strażnik łowiecki z Nadodrzańskiego Koła Łowieckiego Maciej Przychodzeń. - To była linka półcentymetrowa, metalowa potrafiąca ciągnąć nawet ciężarówkę. Nie było łatwo, bo jeleń ważył około stu kilogramów i trudno go było unieruchomić. Weterynarz podał mu środek uspokajający i uwolniliśmy jelenia.
W każdym sezonie myśliwi Nadodrzańskiego Koła Łowieckiego likwidują kilkadziesiąt sideł zastawionych przez kłusowników. Za kłusownictwo grozi kara dwóch lat pozbawienia wolności i grzywna.
W każdym sezonie myśliwi Nadodrzańskiego Koła Łowieckiego likwidują kilkadziesiąt sideł zastawionych przez kłusowników. Za kłusownictwo grozi kara dwóch lat pozbawienia wolności i grzywna.

Radio Szczecin