Działacze Solidarności zapowiadają, że zmobilizują posłów do cięższej pracy. Jak mówią, wkrótce każdy z parlamentarzystów może spodziewać się wizyty.
Każdego z nich zamierzają rozliczyć z działania na rzecz województwa. Jak mówi szef Solidarności w regionie, Mieczysław Jurek, związkowcy chcą między innymi zapytać posłów co zrobili w sprawie lokalnych firm, które mają kłopoty.
- Będziemy przekonywać ich do tego by wzięli się do pracy i zaczęli upominać się o sprawy regionalne. Chociażby dotyczące Dolnej Odry czy PŻB, bo coraz więcej zakładów znika z naszej mapy i mniej jest zainteresowania - mówi Jurek.
Podobna akcja ma ruszyć w całym kraju. Wizyty rozpoczną się w ciągu kilku dni.
- Będziemy przekonywać ich do tego by wzięli się do pracy i zaczęli upominać się o sprawy regionalne. Chociażby dotyczące Dolnej Odry czy PŻB, bo coraz więcej zakładów znika z naszej mapy i mniej jest zainteresowania - mówi Jurek.
Podobna akcja ma ruszyć w całym kraju. Wizyty rozpoczną się w ciągu kilku dni.

Radio Szczecin