Blisko stu amerykańskich żołnierzy oficjalnie rozpoczęło manewry na poligonie w Drawsku Pomorskim.
Wojskowi z 3 batalionu, 2. pułku Kawalerii na co dzień stacjonują w niemieckiej bazie w Wilsek. Do Drawska trafiło również 16 wozów opancerzonych Stryker, które na co dzień służą w amerykańskiej armii.
Z Amerykanami ćwiczyć będą między innymi żołnierze z 12. Brygady Zmechanizowanej ze Szczecina.
- Manewry mają nauczyć żołnierzy obu armii wspólnego działania - mówi dowódca amerykańskiej jednostki - Kapitan David Engoren. - To nasze najważniejsze ćwiczenia w ostatnim czasie. Priorytetem jest dla nas wymiana doświadczeń i umiejętności współpracy z wojskami naszych partnerów z Polski.
Manewry potrwają kilka tygodni. Amerykanie deklarują większą obecność wojsk w Polsce, aż do ustabilizowania się sytuacji na Ukrainie. Ćwiczenia to też ostrzeżenie dla Rosji przed ewentualnym atakiem.
Z Amerykanami ćwiczyć będą między innymi żołnierze z 12. Brygady Zmechanizowanej ze Szczecina.
- Manewry mają nauczyć żołnierzy obu armii wspólnego działania - mówi dowódca amerykańskiej jednostki - Kapitan David Engoren. - To nasze najważniejsze ćwiczenia w ostatnim czasie. Priorytetem jest dla nas wymiana doświadczeń i umiejętności współpracy z wojskami naszych partnerów z Polski.
Manewry potrwają kilka tygodni. Amerykanie deklarują większą obecność wojsk w Polsce, aż do ustabilizowania się sytuacji na Ukrainie. Ćwiczenia to też ostrzeżenie dla Rosji przed ewentualnym atakiem.

Radio Szczecin