Organizatorzy "zielonego miasteczka" pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów zamierzają tam zostać przynajmniej do 20 czerwca. To oznacza, że akcja potrwa łącznie cztery miesiące.
Rolnicy tłumaczą, że nie wyjadą ze stolicy, dopóki nie zakończą negocjacji z premier Ewą Kopacz. Najprawdopodobniej będą też musieli zapłacić sto tysięcy złotych kary za protest.
To grzywna od stołecznego Zarządu Dróg Miejskich za niedopełnienie wszystkich formalności.
Organizatorzy domagają się od rządu przede wszystkim wstrzymania sprzedaży polskiej ziemi obcokrajowcom.
To grzywna od stołecznego Zarządu Dróg Miejskich za niedopełnienie wszystkich formalności.
Organizatorzy domagają się od rządu przede wszystkim wstrzymania sprzedaży polskiej ziemi obcokrajowcom.

Radio Szczecin