Przy dźwiękach orkiestry szczecinianie pożegnali żaglowce, które przypłynęły do Szczecina na finał Baltic Tall Ships Regatta 2015.
Po wielkim święcie żaglowców jednostki wracają do swoich macierzystych portów. Z nabrzeża Wałów Chrobrego odpłynęły już rosyjski "Siedow", a także "Sztandart", "Kapitan Borchardt", "Dar Młodzieży", "Dar Szczecina" i "Fryderyk Chopin".
- Przyszłyśmy pożegnać nasze piękne żaglowce, będzie pusto. Szkoda, będzie pusto bez nich. Najbardziej będziemy tęsknić za "Darem Młodzieży" - mówili szczecinianie. - Żegnamy Siedowa i łezka w oku się kręci.
Około 14 jednostki pod pełnymi żaglami zaprezentują się w okolicach Międzyzdrojów i Świnoujścia.
Do Szczecina przypłynęło ponad 50 jednostek - maszty niektórych przewyższały Trasę Zamkową - między innymi Daru Młodzieży, a także rosyjskiego żaglowca szkoleniowego Siedow. Na kolejne tak duże wydarzenie miasto poczeka dwa lata - w 2017 roku znów będziemy gościć finalistów regat The Tall Ships Races.
- Przyszłyśmy pożegnać nasze piękne żaglowce, będzie pusto. Szkoda, będzie pusto bez nich. Najbardziej będziemy tęsknić za "Darem Młodzieży" - mówili szczecinianie. - Żegnamy Siedowa i łezka w oku się kręci.
Około 14 jednostki pod pełnymi żaglami zaprezentują się w okolicach Międzyzdrojów i Świnoujścia.
Do Szczecina przypłynęło ponad 50 jednostek - maszty niektórych przewyższały Trasę Zamkową - między innymi Daru Młodzieży, a także rosyjskiego żaglowca szkoleniowego Siedow. Na kolejne tak duże wydarzenie miasto poczeka dwa lata - w 2017 roku znów będziemy gościć finalistów regat The Tall Ships Races.
Przy dźwiękach orkiestry szczecinianie pożegnali żaglowce, które przypłynęły do Szczecina na finał Baltic Tall Ships Regatta 2015.

Radio Szczecin