Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza Polakom wyjazd na południe Turcji, a przebywającym tam zaleca powrót. MSZ wydało oświadczenie po poniedziałkowym zamachu terrorystycznym w mieście Suruc, w pobliżu granicy z Syrią.
Zamach w Turcji może być pierwszym z serii siedmiu - podaje Tvn24. Turecką granicę przekroczyło w ostatnich tygodniach siedmioro dżihadystów. W poniedziałek przy granicy z Syrią wysadził się prawdopodobnie jeden z nich. Nie wiadomo gdzie jest pozostała szóstka.
Turcy mieszkający w Szczecinie są przerażeni tym co się stało. Boją się o swoich bliskich - powiedział Radiu Szczecin mieszkający w szczecinie Ilhami.
- Około siedmiu lat nie było takiej tragedii. Jesteśmy smutni, bo zginęło ponad 30 niewinnych ludzi. Turcja była spokojna przez lata i nie wiem co teraz będzie - komentuje Ilhami.
Zdaniem ekspertów zamach przeprowadził terrorysta z organizacji islamistycznej. W ataku zginęło ponad 30 osób, a około 100 zostało rannych.
Tureckie służby wywiadowcze najprawdopodobniej wiedziały o nadciągającym zamachu, bo ostrzegały przed nim od 22 czerwca. To wtedy granice przekroczyła grupa siedmiu dżihadystów - trzy kobiety i czterech mężczyzn.

Radio Szczecin