Nawet kilkadziesiąt złotych za kilkaset metrów plaży - to cena za dzierżawę nad polskim morzem. Taki wynajem od lat z powodzeniem funkcjonuje m.in. w Kołobrzegu i Międzyzdrojach.
Część włodarzy nadmorskich kurortów nie wyobraża sobie jednak „prywatyzacji” plaży, decydują się na to przede wszystkim hotele, lokale gastronomiczne czy wypożyczalnie sprzętu wodnego.
Nie możemy zabrać plaży turystom - mówił w audycji „Radio Szczecin na Wieczór” Grzegorz Jóźwiak, burmistrz Dziwnowa.
- Nie wyobrażam sobie tego, by wyłączyć odcinek plaży i oddać na wyłączność dla jakiegoś hotelu czy pensjonatu - tłumaczy Jóźwiak.
W Sopocie ponad połowa długości plaży jest dzierżawiona. Nie oznacza to jednak jej zamknięcia - tłumaczy Magdalena Czarzyńska-Jachim, rzecznik prasowy sopockiego magistratu.
- Turyści czy mieszkańcy mogą skorzystać np. z leżaka i wybierają punkt gastronomiczny. Natomiast nie ma wydzieleń, ogrodzeń czy granic - mówi Czarzyńska-Jachim.
Dzierżawienie plaży ma swoje zalety - uważa Wojciech Heliński, prezes Zachodniopomorskiej Agencji Rozwoju Turystyki.
- Tym plusem jest uporządkowanie plaży. Ma wtedy swojego dzierżawcę, który dba o porządek i czystość - argumentuje Heliński.
Plaże nad Polskim morzem należą głównie do Skarbu Państwa, ale również do samorządów. Z wnioskiem o dzierżawę należy się zwrócić do urzędu miasta w danej miejscowości.
Nie możemy zabrać plaży turystom - mówił w audycji „Radio Szczecin na Wieczór” Grzegorz Jóźwiak, burmistrz Dziwnowa.
- Nie wyobrażam sobie tego, by wyłączyć odcinek plaży i oddać na wyłączność dla jakiegoś hotelu czy pensjonatu - tłumaczy Jóźwiak.
W Sopocie ponad połowa długości plaży jest dzierżawiona. Nie oznacza to jednak jej zamknięcia - tłumaczy Magdalena Czarzyńska-Jachim, rzecznik prasowy sopockiego magistratu.
- Turyści czy mieszkańcy mogą skorzystać np. z leżaka i wybierają punkt gastronomiczny. Natomiast nie ma wydzieleń, ogrodzeń czy granic - mówi Czarzyńska-Jachim.
Dzierżawienie plaży ma swoje zalety - uważa Wojciech Heliński, prezes Zachodniopomorskiej Agencji Rozwoju Turystyki.
- Tym plusem jest uporządkowanie plaży. Ma wtedy swojego dzierżawcę, który dba o porządek i czystość - argumentuje Heliński.
Plaże nad Polskim morzem należą głównie do Skarbu Państwa, ale również do samorządów. Z wnioskiem o dzierżawę należy się zwrócić do urzędu miasta w danej miejscowości.

Radio Szczecin