Po wypadku w Krakowie eksperci wskazują, że potrzebne są zmiany w szkoleniu kierowców, ale także ostrzejsze podejście do kierowców, którzy świadomie stwarzają śmiertelne zagrożenie.
26-latek potrącił małżeństwo prowadzące wózek z dzieckiem. Rodzice zmarli, a 8-miesięczne dziecko walczy o życie. Kierowca jechał ponad dwukrotnie szybciej niż pozwalało ograniczenie. Ekspert bezpieczeństwa ruchu drogowego, Filip Grega, mówił w audycji Radio Szczecin na Wieczór, że w tym przypadku nie powinno mówić się o zwykłym wypadku.
- On nie stracił kontroli nad tym pojazdem, jak to powiedział rzecznik policji. On z tej kontroli zrezygnował swoim zachowaniem. My cały czas swoimi słowami budujemy zupełnie inną narrację. To nie był wypadek - mówi Grega.
Grega opowiada się za możliwością kwalifikowania takich czynów jako zabójstwa drogowego.
- Ta zmiana dałaby taki psychologiczny efekt w postaci - nie zostałeś skazany za wypadek, i tu wracamy do mojej wypowiedzi wcześniejszej, co to jest w ogóle wypadek, co znaczy to słowo, tylko zostałeś skazany za zabójstwo - dodaje Grega.
Ekspert do spraw bezpieczeństwa ruchu drogowego Łukasz Zboralski wskazuje z kolei na konieczność zmian w szkoleniu młodych kierowców.
- Dwa filary, które są w Polsce nieobecne, to jest kształcenie rozumienia ryzyka na drodze i postrzeganie sytuacji ryzykownych, czego u nas się tak naprawdę doświadczalnie na drodze uczy każdy, kto zdobywa prawo jazdy przez 20 lat i czasem urwie mu nogę, a czasem szczęśliwie przeżyje - mówi Zboralski.
26-latek trafił do aresztu na trzy miesiące. Grozi mu do ośmiu lat więzienia. Śledczy czekają jeszcze na wyniki badań krwi pod kątem narkotyków.
- On nie stracił kontroli nad tym pojazdem, jak to powiedział rzecznik policji. On z tej kontroli zrezygnował swoim zachowaniem. My cały czas swoimi słowami budujemy zupełnie inną narrację. To nie był wypadek - mówi Grega.
Grega opowiada się za możliwością kwalifikowania takich czynów jako zabójstwa drogowego.
- Ta zmiana dałaby taki psychologiczny efekt w postaci - nie zostałeś skazany za wypadek, i tu wracamy do mojej wypowiedzi wcześniejszej, co to jest w ogóle wypadek, co znaczy to słowo, tylko zostałeś skazany za zabójstwo - dodaje Grega.
Ekspert do spraw bezpieczeństwa ruchu drogowego Łukasz Zboralski wskazuje z kolei na konieczność zmian w szkoleniu młodych kierowców.
- Dwa filary, które są w Polsce nieobecne, to jest kształcenie rozumienia ryzyka na drodze i postrzeganie sytuacji ryzykownych, czego u nas się tak naprawdę doświadczalnie na drodze uczy każdy, kto zdobywa prawo jazdy przez 20 lat i czasem urwie mu nogę, a czasem szczęśliwie przeżyje - mówi Zboralski.
26-latek trafił do aresztu na trzy miesiące. Grozi mu do ośmiu lat więzienia. Śledczy czekają jeszcze na wyniki badań krwi pod kątem narkotyków.
Edycja tekstu: Kacper Narodzonek

Radio Szczecin