Już teraz zachodniopomorscy rolnicy szacują straty w swoich plonach na 50 milionów złotych. Te pieniądze będą musieli odzyskać - komentują eksperci w audycji "Radio Szczecin na Wieczór".
- Rolnicy raportują, że w zależności od upraw plony są mniejsze o 30-40 a nawet 50 procent. Podaży i popytu nie da się oszukać - wyjaśnia Malkowski.
Kolejnym skutkiem suszy będzie nadpodaż mięsa na rynku, bo z powodu suszy brakuje pasz dla zwierząt - mówi hodowca krów z Grabowa koło Stargardu, Paweł Janoch.
- Mam informację, że na Kujawach brakuje około miliona ton paszy dla bydła. To, które teraz jest na stanach trafi pod nóż, bo nie można zwierzęcia głodzić - wyjaśnia Janoch.
W naszym województwie największe straty spowodowane suszą odnotowują rolnicy z powiatów wałeckiego, gryfińskiego i myśliborskiego. Według wstępnych raportów gminnych komisji, straty w uprawach wynoszą od 30 do 50 procent.
Na wtorkowym, nadzwyczajnym posiedzeniu rządu, zapadnie decyzja czy zostanie ogłoszona klęska suszy w Polsce. Jeżeli tak się stanie, rolnicy będą mogli liczyć na państwowe odszkodowania.

Radio Szczecin