Przepłynęli przez Bałtyk, poddali się dopiero 6 mil od Świnoujścia. Dwaj kajakarze Piotr Owczarski ze Szczecina i Andrzej Golgin z Polic, którzy wypłynęli ze Szwecji, są już w Polsce.
Wczoraj przepłynęli trasę z Treleborga w Szwecji do Sassnitz w Niemczech. Dziś chcieli dopłynąć do Świnoujścia i prawie im się udało.
Złapała nas potężna burza mówi jeden z kajakarzy Piotr Owczarski.
Kapitan jachtowy z jachtu Tytan Mieczysław Hapanowicz, który asekurował kajakarzy, podjął decyzję o wzięciu kajakarzy na pokład.
Nie czujemy się pokonani, główny cel, czyli pokonanie Bałtyku został osiągnięty. Poza tym nie chodziło nam o bicie rekordów mówi drugi ze śmiałków Andrzej Golgin.
Kajakarze mają w planach kolejny wyczyn, na razie jednak nie chcą zdradzić konkretów. Jutro natomiast zamierzają dopłynąć do Szczecina. W sumie kajakiem pokonają ponad 250 kilometrów.
Złapała nas potężna burza mówi jeden z kajakarzy Piotr Owczarski.
Kapitan jachtowy z jachtu Tytan Mieczysław Hapanowicz, który asekurował kajakarzy, podjął decyzję o wzięciu kajakarzy na pokład.
Nie czujemy się pokonani, główny cel, czyli pokonanie Bałtyku został osiągnięty. Poza tym nie chodziło nam o bicie rekordów mówi drugi ze śmiałków Andrzej Golgin.
Kajakarze mają w planach kolejny wyczyn, na razie jednak nie chcą zdradzić konkretów. Jutro natomiast zamierzają dopłynąć do Szczecina. W sumie kajakiem pokonają ponad 250 kilometrów.

Radio Szczecin