Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Klęska referendum to wina "dużych partii rządzących" - tak frekwencję w głosowaniu komentuje Sylwester Chruszcz, "jedynka" Ruchu Kukiza w regionie i lider Ruchu Narodowego. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Klęska referendum to wina "dużych partii rządzących" - tak frekwencję w głosowaniu komentuje Sylwester Chruszcz, "jedynka" Ruchu Kukiza w regionie i lider Ruchu Narodowego. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Klęska referendum to wina "dużych partii rządzących" - tak frekwencję w głosowaniu komentuje Sylwester Chruszcz, "jedynka" Ruchu Kukiza w regionie i lider Ruchu Narodowego.
Według cząstkowych, nieoficjalnych informacji w referendum frekwencja wyniosła 7,5 proc.
Nieco ponad osiem w naszym okręgu. W kampanii prezydenckiej sztandarowym hasłem Pawła Kukiza było wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych. To było jedno z pytań w niedzielnym referendum.

Chruszcz nie czuje się odpowiedzialny za fatalną frekwencję. Zapewnia, że zrobił wszystko co mógł, aby zachęcić do głosowania.

- Zawiodły instytucje państwa. Przecież nie było właściwie żadnych informacji, jak ważne to referendum. Zawiodła Platforma Obywatelska, zawiódł PiS, zawiodło SLD. To było święto demokracji. My świętowaliśmy, niestety duże partie rządzące zabiły to święto - stwierdził Chruszcz.

Zdaniem Chruszcza, chociaż Polacy chcą zmiany, to na razie są "zmęczeni, zniechęceni i w nic nie wierzą, Ruch Kukiza wleje otuchę w ich serca, a referendum to był tylko pierwszy krok".

W okręgu szczecińskim frekwencja wyniosła 8,12 proc.
Chruszcz nie czuje się odpowiedzialny za fatalną frekwencję. Zapewnia, że zrobił wszystko co mógł, aby zachęcić do głosowania.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty