Zabójca z Wałcza złapany, grozi mu co najmniej 12 lat więzienia, a nawet dożywocie.
Tragedia rozegrała się dwa miesiące temu na terenie wałeckich opuszczonych działek. 60-latek doglądał swojej pasieki. Gdy nie wracał do domu, jego syn pojechał go szukać. To on odnalazł ciało ojca. Mężczyzna zmarł od kilkunastu ciosów w głowę.
W wyniku śledztwa mundurowi ustalili sprawcę - to 33-latek z Wałcza. Zabójca trafił do aresztu tymczasowego, grozi mu co najmniej 12 lat więzienia, a nawet dożywocie.
W wyniku śledztwa mundurowi ustalili sprawcę - to 33-latek z Wałcza. Zabójca trafił do aresztu tymczasowego, grozi mu co najmniej 12 lat więzienia, a nawet dożywocie.

Radio Szczecin