Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Paryż, Sekwana. Fot. pixabay / photo (CC0 - domena publiczna)
Paryż, Sekwana. Fot. pixabay / photo (CC0 - domena publiczna)
Francja doświadcza od czerwca tego roku największej suszy od początku tego rodzaju pomiarów - podał portal Meteo France. Departament Sekwany i Marny wprowadził różny poziom racjonowania wody w poszczególnych regionach, w zależności od skali wysuszenia terenu - przekazał w poniedziałek portal 20minutes.
Prefektura departamentu Sekwany i Marny, położonego w regionie Ile-de-France, obejmującym Paryż, zdecydowała 18 sierpnia, że utrzyma i częściowo rozszerzy restrykcje dotyczące możliwości zużywania wody.

Mieszkańców regionu wezwano do podjęcia kroków mających nie tylko ograniczyć korzystanie z wody, ale również zapobiegać jej nadmiernemu parowaniu w zbiornikach. Osobom, które nie zastosują się do tych wytycznych, grozi 1,5 tys. euro kary, a w przypadku recydywy - do 3 tys. euro.

Według portalu Midilibre, w innych regionach objętych restrykcjami dotyczącymi zużycia wody, takich jak położona na południu Francji Oksytania, rolnicy obawiają się o swe uprawy. Susza podbiła ceny owoców i warzyw o 13 proc. - powiadomił portal Franceinfo.

Portal Meteo France zwrócił uwagę, że grunty we Francji nigdy wcześniej w historii pomiarów nie były tak wysuszone, ale też tegoroczny czerwiec był najcieplejszym czerwcem w historii pomiarów, a lipiec - najgorętszym miesiącem w ogóle.

Dziennik „Le Figaro” ocenił w niedzielę, że tegoroczne lato ze względu na skalę suszy ma katastrofalne konsekwencje w wielu sferach - począwszy od kryzysu w rolnictwie i turystyce po zagrożenia dla bioróżnorodności.

12 sierpnia resort transformacji ekologicznej obliczył, że braki w dostawach wody dotknęły ponad 40 tys. Francuzów, dalsze 550 tys. osób musi liczyć się ograniczeniami w dostępie do wody, a dla blisko 3 mln ogłoszono „alert” ostrzegający przed możliwymi problemami.

Niemal cała Francja była w jakimś okresie lata objęta restrykcjami dotyczącymi zużycia wody, które mogły polegać na zakazach podlewania ogrodów, napełniania basenów, czy mycia samochodów - zwróciła uwagę gazeta.

Geraldine Senemaud, szefowa operacji firmy Veolia Eau France, zarządzającej zasobami wodnymi, poinformowała, że spółka wprowadza w życie 50 projektów reutylizacji wody miejskiej i przemysłowej.

Senemaud wyjaśniła w rozmowie z „Le Figaro”, że istnieją już technologie pozwalające na zastosowanie konkretnych rozwiązań, a posiadają je różne firmy specjalizujące się w zasobach wodnych, takie jak Veolia, Suez czy Saur, które wypracowały je już dawno w krajach Bliskiego Wschodu, bardziej narażonych na suszę. Problem w tym, że dopiero teraz tworzone są ramy prawne dla rozwijania takich projektów we Francji oraz sposoby ich finansowania.

Pod koniec lipca dziennik „Le Monde” ocenił w artykule redakcyjnym, że powtarzające się ekstremalne zjawiska wymagają tego, by w szybki sposób dostosować istniejące dziś strategie działania. Obecne lato wyznaczyło „zmianę epoki”: we Francji wystąpiły dotąd trzy fale upałów, wyjątkowa susza i, następnie, niszczące pożary. Skala ich skutków, jak zaznaczył „Le Monde”, nie jest jeszcze całkowicie znana.

Edycja tekstu: Jacek Rujna

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty