Pijana kobieta, która przewróciła się na motorowerze i kierowca z ponad promilem, jadący z kompanami na piwo - to ostatnie zatrzymania drogówki z Goleniowa i Nowogardu.
36-latka próbowała jechać motorowerem mając ponad dwa promile alkoholu we krwi, przewróciła się i trafiła do szpitala.
Nieco mniej, bo ponad promil alkoholu miał kierowca samochodu. 21-latek rozbił się na drzewie, on i jego trzech kolegów podróżowało z Mostów do Goleniowa. Z rozbrajającą szczerością przyznali policjantom, że jechali "na piwo".
Do policyjnych statystyk trafił także 24-latek z Goleniowa, który miał ponad pół promila i również 24-latek z Nowogardu, przyłapany na jeździe po amfetaminie. To bilans weekendu, cała czwórka teraz czeka na wyrok - za kierowanie "pod wpływem" grozi im do dwóch lat więzienia.
Nieco mniej, bo ponad promil alkoholu miał kierowca samochodu. 21-latek rozbił się na drzewie, on i jego trzech kolegów podróżowało z Mostów do Goleniowa. Z rozbrajającą szczerością przyznali policjantom, że jechali "na piwo".
Do policyjnych statystyk trafił także 24-latek z Goleniowa, który miał ponad pół promila i również 24-latek z Nowogardu, przyłapany na jeździe po amfetaminie. To bilans weekendu, cała czwórka teraz czeka na wyrok - za kierowanie "pod wpływem" grozi im do dwóch lat więzienia.

Radio Szczecin