15 - letnia Martyna z domu w Drawsku Pomorskim wyszła we wtorek i do tej pory nie wróciła.
Policjanci i bliscy podejrzewają, że dziewczyna ukryła się gdzieś ze swoim 18 - letnim chłopakiem. Mówi Agnieszka Waszczyk z Drawskiej policji.
- Jak ktoś chce się ukryć, to trudno kogoś takiego znaleźć. Martyna, kiedy wychodziła z domu, to informowała, że tego dnia nie wróci, ale nie ma jej kolejny dzień - relacjonuje Waszczyk.
Strażacy na prośbę policjantów przeczesali też brzegi pobliskiego jeziora Gajewko, ale bez rezultatu.
- Jak ktoś chce się ukryć, to trudno kogoś takiego znaleźć. Martyna, kiedy wychodziła z domu, to informowała, że tego dnia nie wróci, ale nie ma jej kolejny dzień - relacjonuje Waszczyk.
Strażacy na prośbę policjantów przeczesali też brzegi pobliskiego jeziora Gajewko, ale bez rezultatu.

Radio Szczecin