Ponad 500 osób zarejestrowało się w Stargardzie podczas Powiatowego Dnia Dawcy Szpiku.
Stargardzianie, którzy zarejestrowali się jako potencjalni dawcy, przyznają że jest wiele mitów wokół oddawania szpiku, ale nie trzeba się nimi przejmować.
- Nie bolało i było lepiej niż na zwyczajnym pobraniu krwi. To nie boli i nie kosztuje. Jeżeli mogę się podzielić, to czemu nie. Miejmy nadzieję, że następne pokolenie będzie to samo robić. Nie wiadomo co nas czeka w życiu i może też będziemy kiedyś potrzebowali pomocy - mówią mieszkańcy.
Tegoroczna akcja ma pomóc znaleźć dawcę między innymi dla stargardzianina Marcina Kutrowskiego, który od roku zmaga się z białaczką.
- Nie bolało i było lepiej niż na zwyczajnym pobraniu krwi. To nie boli i nie kosztuje. Jeżeli mogę się podzielić, to czemu nie. Miejmy nadzieję, że następne pokolenie będzie to samo robić. Nie wiadomo co nas czeka w życiu i może też będziemy kiedyś potrzebowali pomocy - mówią mieszkańcy.
Tegoroczna akcja ma pomóc znaleźć dawcę między innymi dla stargardzianina Marcina Kutrowskiego, który od roku zmaga się z białaczką.

Radio Szczecin