Od rana bez wody są mieszkańcy ulicy Bandurskiego w Szczecinie. To dlatego, że trwa tam naprawa rurociągu.
Rura pękła jednak w sobotę, a naprawa rozpoczęła się dopiero w poniedziałek - alarmują nasi słuchacze.
- Od soboty między klatkami lała się woda. W niedzielę było to już takie mocne źródełko, a nasz "ukochany" ZWiK w poniedziałek od siódmej rano zakręcił nam wodę - skarży się Michał.
Aby naprawić uszkodzenie trzeba zakręcić w trzech wieżowcach wodę, a robotnicy nie chcieli zostawić mieszkańców z suchymi kranami na weekend. Stąd decyzja, by naprawić uszkodzoną rurę dziś rano, gdy mieszkańcy będą w pracy.
Tomasz Makowski z Zakładu Wodociągów i Kanalizacji wcześniej informował, że awaria będzie usunięta do godziny 14.00 w poniedziałek. Okazało się jednak, że rura uszkodzona była jeszcze w innym miejscu i awaria trwała dłużej.
- Od soboty między klatkami lała się woda. W niedzielę było to już takie mocne źródełko, a nasz "ukochany" ZWiK w poniedziałek od siódmej rano zakręcił nam wodę - skarży się Michał.
Aby naprawić uszkodzenie trzeba zakręcić w trzech wieżowcach wodę, a robotnicy nie chcieli zostawić mieszkańców z suchymi kranami na weekend. Stąd decyzja, by naprawić uszkodzoną rurę dziś rano, gdy mieszkańcy będą w pracy.
Tomasz Makowski z Zakładu Wodociągów i Kanalizacji wcześniej informował, że awaria będzie usunięta do godziny 14.00 w poniedziałek. Okazało się jednak, że rura uszkodzona była jeszcze w innym miejscu i awaria trwała dłużej.

Radio Szczecin