Coraz mniej żaków chce studiować w Szczecinie. Najbardziej odczuły to największe uczelnie w mieście.
- Przez brak kandydatów nie wszystkie kierunki zostaną uruchomione - mówi Julia Poświatowska z Uniwersytetu Szczecińskiego. - Zbyt małym zainteresowaniem kandydatów cieszyły się m.in. przyroda, europeistyka czy etnoregionalistyka świata. To nie oznacza, że te kierunki zostały zamknięte, tylko że w tym roku takie kierunki nie będą prowadzone. Być może w przyszłym roku się to zmieni.
W sumie Uniwersytet Szczeciński zawiesi 12 kierunków, Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny 9. Także Pomorski Uniwersytet Medyczny nie otworzy kilku swoich ścieżek. Ze wszystkimi kierunkami wystartowały natomiast Akademia Morska i Akademia Sztuki.
Na brak studentów nie narzekają jednak uczelnie w innych miastach. Doktor Jacek Przygodzki, rzecznik Uniwersytetu Wrocławskiego przyznaje, że chętnych na studia we Wrocławiu było więcej niż przed rokiem.
- W tym roku do naszego systemu rekrutacyjnego zalogowało się blisko trzy tysiące osób więcej niż w ubiegłym roku. Rekordzistą była chemia i toksykologia sądowa, gdzie na jedno miejsce starało się 17 osób. To był rekord uczelni.
Na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu na najbardziej obleganym kierunku na jedno miejsce było 23 chętnych. Dla porównania na Uniwersytecie Szczecińskim na najpopularniejszej psychologii o jeden indeks walczyły cztery osoby.
W sumie Uniwersytet Szczeciński zawiesi 12 kierunków, Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny 9. Także Pomorski Uniwersytet Medyczny nie otworzy kilku swoich ścieżek. Ze wszystkimi kierunkami wystartowały natomiast Akademia Morska i Akademia Sztuki.
Na brak studentów nie narzekają jednak uczelnie w innych miastach. Doktor Jacek Przygodzki, rzecznik Uniwersytetu Wrocławskiego przyznaje, że chętnych na studia we Wrocławiu było więcej niż przed rokiem.
- W tym roku do naszego systemu rekrutacyjnego zalogowało się blisko trzy tysiące osób więcej niż w ubiegłym roku. Rekordzistą była chemia i toksykologia sądowa, gdzie na jedno miejsce starało się 17 osób. To był rekord uczelni.
Na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu na najbardziej obleganym kierunku na jedno miejsce było 23 chętnych. Dla porównania na Uniwersytecie Szczecińskim na najpopularniejszej psychologii o jeden indeks walczyły cztery osoby.

Radio Szczecin