Premier Ewa Kopacz w superlatywach opowiada o swoim doradcy. Szefowa rządu wychwalała Sławomira Nitrasa w środę na naszej antenie oraz w weekend w Stargardzie, podczas konwencji wyborczej PO.
- Chciałabym, żeby ziemia zachodniopomorska miała posłów, którzy tak zabiegają o swój region, jak chociażby Sławek Nitras - chwaliła premier.
Podczas układania list do Sejmu regionalni politycy PO umieścili Nitrasa dopiero na dziewiątym miejscu. Po zmianach, które zarządziła premier, jej doradca dostał "dwójkę".
Nitras przez lata był skonfliktowany z szefem Platformy w regionie Stanisławem Gawłowskim. Zarzucił mu nawet "pompowanie kół", czyli dopisywanie fikcyjnych członków na krótko przed wyborami lokalnych władz partii. Po tym wystąpieniu nie dostał miejsca na liście do europarlamentu, a część członków PO domagała się usunięcia go z Platformy.
Posłuchaj "Rozmowy pod krawatem" i zobacz wideo.
Podczas układania list do Sejmu regionalni politycy PO umieścili Nitrasa dopiero na dziewiątym miejscu. Po zmianach, które zarządziła premier, jej doradca dostał "dwójkę".
Nitras przez lata był skonfliktowany z szefem Platformy w regionie Stanisławem Gawłowskim. Zarzucił mu nawet "pompowanie kół", czyli dopisywanie fikcyjnych członków na krótko przed wyborami lokalnych władz partii. Po tym wystąpieniu nie dostał miejsca na liście do europarlamentu, a część członków PO domagała się usunięcia go z Platformy.
Posłuchaj "Rozmowy pod krawatem" i zobacz wideo.

Radio Szczecin