Zdobył złoty medal na ogólnopolskich targach za miody pitne, które produkuje w domu. Pszczelarz z Cedyni planuje teraz otworzyć wytwórnię w byłej szkole podstawowej.
Na międzynarodowych Targach EnoExpo w Krakowie - jedynej profesjonalnej imprezie winiarskiej w Polsce wystawiono około stu trunków.
Wszystko zaczęło się, gdy Jan Olszański był dzieckiem - razem z ojcem spędzał wiele czasu w pasiece. Tak zakwitła miłość od miodów. Kilkanaście lat później wyprodukował pierwszy miód - pitny.
- To jest moja pasja. Pierwsze miody przywoziłem do internatu, żeby chłopacy popróbowali tego trunku. Przez kolejne lata dostałem przepisy na miody, które były produkowane przez zakłady przetwórstwa owocowo-warzywnego w Dębnie. To był miód pitny Czcibor i trójniak - opowiada Olszański.
W konkursie, który odbył się w Krakowie, Olszański zdobył złoto za miód trójniak, który leżakował pięć lat.
- To był szok. Największym konkurentem jest pan Jaros, miodosytniczy mistrz Polski, którego miody słyną w całej Europie i na świecie. A w tym roku udało mi się go pobić, o parę punktów, ale byłem lepszy - komentuje konkurs Jan Olszański.
Pszczelarz kupił niedawno we wsi Klępicz budynek po dawnej szkole podstawowej - w której sam się kiedyś uczył. Planuje uruchomić tam produkcję swoich miodów pitnych. Teraz załatwia wszystkie niezbędne pozwolenia.
Olszański nie zdradza swojej receptury - miód pitny produkuje się z wody i miodu. W kraju jest około siedmiu zakładów, które produkują pitne miody. Miody Olszańskiego mają około 13 procent.
Międzynarodowe Targi Wina EnoExpo w Krakowie to jedyna profesjonalna impreza winiarska w Polsce. Można porównać tam oferty krajowych importerów win oraz producentów z różnych części świata.
Wszystko zaczęło się, gdy Jan Olszański był dzieckiem - razem z ojcem spędzał wiele czasu w pasiece. Tak zakwitła miłość od miodów. Kilkanaście lat później wyprodukował pierwszy miód - pitny.
- To jest moja pasja. Pierwsze miody przywoziłem do internatu, żeby chłopacy popróbowali tego trunku. Przez kolejne lata dostałem przepisy na miody, które były produkowane przez zakłady przetwórstwa owocowo-warzywnego w Dębnie. To był miód pitny Czcibor i trójniak - opowiada Olszański.
W konkursie, który odbył się w Krakowie, Olszański zdobył złoto za miód trójniak, który leżakował pięć lat.
- To był szok. Największym konkurentem jest pan Jaros, miodosytniczy mistrz Polski, którego miody słyną w całej Europie i na świecie. A w tym roku udało mi się go pobić, o parę punktów, ale byłem lepszy - komentuje konkurs Jan Olszański.
Pszczelarz kupił niedawno we wsi Klępicz budynek po dawnej szkole podstawowej - w której sam się kiedyś uczył. Planuje uruchomić tam produkcję swoich miodów pitnych. Teraz załatwia wszystkie niezbędne pozwolenia.
Olszański nie zdradza swojej receptury - miód pitny produkuje się z wody i miodu. W kraju jest około siedmiu zakładów, które produkują pitne miody. Miody Olszańskiego mają około 13 procent.
Międzynarodowe Targi Wina EnoExpo w Krakowie to jedyna profesjonalna impreza winiarska w Polsce. Można porównać tam oferty krajowych importerów win oraz producentów z różnych części świata.

Radio Szczecin