O zwycięstwie Prawa i Sprawiedliwości zdecydowała przemyślana strategia i błędy Platformy Obywatelskiej - tak sondażowe wyniki wyborów komentowali w niedzielnym wieczorze wyborczym Radia Szczecin eksperci.
Prawo i Sprawiedliwość w kampanii wyborczej stworzyło zespół - ocenia politolog z Uniwersytetu Szczecińskiego, profesor Andrzej Furier.
- PiS działał grupą, tu nie było tylko pani Beaty Szydło, ale w odpowiednim momencie włączył się prezes Kaczyński, cały czas był pan Joachim Brudziński, pan Waszczykowski. To działa na ludzi, to była przemyślana strategia - podkreślał prof. Furier.
Partii Jarosława Kaczyńskiego pomogła swoimi błędami sama Platforma Obywatelska - dodaje politolog US, doktor Tomasz Czapiewski.
- W szczególności zmiana przywództwa w samej Platformie, odejście Donalda Tuska i nieszczęsna kampania prezydencka, czyli katastrofa Komorowskiego plus dwie nowe postaci na scenie politycznej - Duda i Kukiz. One zmieniły trochę logikę funkcjonowania sceny politycznej i mamy wynik, który też nikogo chyba nie zaskoczył - tłumaczył Czapiewski.
Na ostateczny werdykt trzeba jednak poczekać do czasu, gdy oficjalne wyniki wyborów ogłosi Państwowa Komisja Wyborcza - dodaje politolog US, dr hab. Maciej Drzonek.
- Poczekajmy do godzin popołudniowych, bo wtedy to zostanie policzone, bo moim zdaniem jeżeli KORWiN ma 4,9 procent głosów, to może jeszcze wejść. Tak samo PSL, jeżeli ma 5,2 procent, to może nie wejść - mówił Drzonek.
Oficjalne wyniki wyborów Państwowa Komisja Wyborcza poda najprawdopodobniej we wtorek wieczorem.
- PiS działał grupą, tu nie było tylko pani Beaty Szydło, ale w odpowiednim momencie włączył się prezes Kaczyński, cały czas był pan Joachim Brudziński, pan Waszczykowski. To działa na ludzi, to była przemyślana strategia - podkreślał prof. Furier.
Partii Jarosława Kaczyńskiego pomogła swoimi błędami sama Platforma Obywatelska - dodaje politolog US, doktor Tomasz Czapiewski.
- W szczególności zmiana przywództwa w samej Platformie, odejście Donalda Tuska i nieszczęsna kampania prezydencka, czyli katastrofa Komorowskiego plus dwie nowe postaci na scenie politycznej - Duda i Kukiz. One zmieniły trochę logikę funkcjonowania sceny politycznej i mamy wynik, który też nikogo chyba nie zaskoczył - tłumaczył Czapiewski.
Na ostateczny werdykt trzeba jednak poczekać do czasu, gdy oficjalne wyniki wyborów ogłosi Państwowa Komisja Wyborcza - dodaje politolog US, dr hab. Maciej Drzonek.
- Poczekajmy do godzin popołudniowych, bo wtedy to zostanie policzone, bo moim zdaniem jeżeli KORWiN ma 4,9 procent głosów, to może jeszcze wejść. Tak samo PSL, jeżeli ma 5,2 procent, to może nie wejść - mówił Drzonek.
Oficjalne wyniki wyborów Państwowa Komisja Wyborcza poda najprawdopodobniej we wtorek wieczorem.

Radio Szczecin