Pierwszy niemiecki prom napędzany gazem LNG, Helgoland wypłynął w swój dziewiczy rejs.
Kadłub jednostki zbudowała szczecińska stocznia Hullkon, na Gocławiu. Prom będzie pływał pomiędzy Cuxhaven a Helgolandem. Ma 83 metry długości i 12,6 metrów szerokości. Na pokładzie ma 1048 miejsc siedzących dla pasażerów.
Statek wybudowała niemiecka stocznia Fr. Fassmer. Kadłub był wyposażany w hali stoczniowej. Jego armator obsługuje linię na Helgoland od 1952 roku. Na budowę promu dostał ponad cztery miliony euro dofinansowania z Unii Europejskiej.
Hullkon zmontował kadłub na nabrzeżu, a wodował używając doków w Morskiej Stoczni Remontowej Gryfia. Szacuje się, że wybudowanie kadłuba to około 10 procent wartości kontraktu.
Statek wybudowała niemiecka stocznia Fr. Fassmer. Kadłub był wyposażany w hali stoczniowej. Jego armator obsługuje linię na Helgoland od 1952 roku. Na budowę promu dostał ponad cztery miliony euro dofinansowania z Unii Europejskiej.
Hullkon zmontował kadłub na nabrzeżu, a wodował używając doków w Morskiej Stoczni Remontowej Gryfia. Szacuje się, że wybudowanie kadłuba to około 10 procent wartości kontraktu.

Radio Szczecin