Temperatura na dworze spada, a w tramwajach zamiast grzać, chłodzą.
Mieszkańcy Szczecina skarżą się na niedziałające ogrzewanie w niektórych tramwajach. W jednych jest ciepło, a w innych nie.
- Zazwyczaj w tramwajach jest zimno. Nawet jak się dotknie obudowy grzejnika, to jest ona zimna. - W tym momencie nie grzeją, a na dworze jest cztery stopnie - mówią pasażerowie.
Zdaniem zastępcy kierownika Zajezdni Pogodno Beacie Olszańskiej, pasażerom się nie dogodzi.
- W ciągu jednego dnia ludzie potrafią przyjść i mówić, że jest zimno, a za godzinę ktoś inny mówi, że jest za gorąco. Żeby temperatura była niższa - wyjaśnia Olszańska.
Czy jest rozwiązanie tego problemu?
- Jeśli coś się dzieje w tramwaju i jest nieprawidłowego - czy to ogrzewanie czy cokolwiek innego, pierwszą osobą do której pasażerowie powinni przyjść i to zgłosić jest motorniczy - tłumaczy zastępca kierownika Zajezdni Pogodno.
Zgodnie z umową spółki Tramwaje Szczecińskie z Zarządem Dróg i Transportu Miejskiego, jeśli temperatura powietrza spada poniżej pięciu stopni, ogrzewanie powinno być zawsze włączone.
- Zazwyczaj w tramwajach jest zimno. Nawet jak się dotknie obudowy grzejnika, to jest ona zimna. - W tym momencie nie grzeją, a na dworze jest cztery stopnie - mówią pasażerowie.
Zdaniem zastępcy kierownika Zajezdni Pogodno Beacie Olszańskiej, pasażerom się nie dogodzi.
- W ciągu jednego dnia ludzie potrafią przyjść i mówić, że jest zimno, a za godzinę ktoś inny mówi, że jest za gorąco. Żeby temperatura była niższa - wyjaśnia Olszańska.
Czy jest rozwiązanie tego problemu?
- Jeśli coś się dzieje w tramwaju i jest nieprawidłowego - czy to ogrzewanie czy cokolwiek innego, pierwszą osobą do której pasażerowie powinni przyjść i to zgłosić jest motorniczy - tłumaczy zastępca kierownika Zajezdni Pogodno.
Zgodnie z umową spółki Tramwaje Szczecińskie z Zarządem Dróg i Transportu Miejskiego, jeśli temperatura powietrza spada poniżej pięciu stopni, ogrzewanie powinno być zawsze włączone.
Dodaj komentarz 2 komentarze
Ci narzekajacy to ludzie starsi. Tramwaj to nie schronisko dla bezdomnych ,to nie pociag ze jedzie sie dwie i wiecej godzin by sie rozbierac. Dziwne ze na dworze nie marzna a w tramaju im zimno. A co mieli powiedziec ludzie 30-40 lat temu??? Piece byly w tramwaju?? A potem katar ,grypa itp. Wylacz TV ,wlacz myslenie
O widzę bardzo ciekawy materiał pana Paducha końcówka przewspaniała o tym ,że u motorniczego ciepło a na tramwaju zimno może to efekt awarii ,których jest na pęczki .Swoją drogą zajmowanie się takim tematem to strata czasu ,to może w lato około Lipca dacie artykuł pt.ależ w tramwajach jest gorąco czy nie da się z tym nic zrobić .Zamiast skutecznie zająć się szczególnie Czas Reakcji tematyką m.in zmiany tras komunikacji leci temat bubel ,który wprowadza nie potrzebne komplikacje . Ogarnijcie się

Radio Szczecin