Dziewięć zarzutów umyślnego uszkodzenia mienia usłyszał nastolatek ze Szczecina. Wandal zniszczył sprayem elewację kilku budynków w Policach.
15-latek pomalował sprayem budynki firmy Enea, spółdzielni mieszkaniowych oraz banery reklamowe czy wiaty na przystankach autobusowych.
- Chłopak przyznał się do winy - mówi Małgorzata Litwin z policji w Policach. - Jak wyjaśnił, robił to trochę z nudów, a trochę z głupoty. Jego działalność polegała na tym, że sprayem malował swój podpis.
Straty wyniosły blisko 7,5 tysiąca złotych. Sprawą zajmie się sąd rodzinny.
- Chłopak przyznał się do winy - mówi Małgorzata Litwin z policji w Policach. - Jak wyjaśnił, robił to trochę z nudów, a trochę z głupoty. Jego działalność polegała na tym, że sprayem malował swój podpis.
Straty wyniosły blisko 7,5 tysiąca złotych. Sprawą zajmie się sąd rodzinny.

Radio Szczecin