A kto to zrobi? Pytają o to świnoujscy urzędnicy i czekają na oferty chętnych.
Niesprawne i porzucone samochody są stałym elementem krajobrazu miasta. Tylko w ciągu dwóch ostatnich lat uprzednio wynajęta przez miasto firma usunęła 90 aut.
Ich los zwykle jest podobny - trafiają na parking strzeżony. Gdy nikt się po nie zgłosi - a zazwyczaj tak jest - kończą na złomowisku.
Do tej pory za usunięcie jednego wraku, miasto płaciło około 250 złotych brutto. Ile zapłaci teraz? Wszystko wyjaśni się po rozstrzygnięciu przetargu. Oferty przyjmowane są do 6 lutego.
Ich los zwykle jest podobny - trafiają na parking strzeżony. Gdy nikt się po nie zgłosi - a zazwyczaj tak jest - kończą na złomowisku.
Do tej pory za usunięcie jednego wraku, miasto płaciło około 250 złotych brutto. Ile zapłaci teraz? Wszystko wyjaśni się po rozstrzygnięciu przetargu. Oferty przyjmowane są do 6 lutego.

Radio Szczecin