Do trzech lat więzienia grozi 47-latkowi z Białogardu, który podpalił swój dom w wyniku rodzinnej kłótni.
Mężczyzna pokłócił się z żoną, oblał garaż łatwopalną cieczą i podłożył ogień. Spalił się garaż i stojący w nim samochód Renault.
Kobieta, która była w domu przylegającym do garażu, zdążyła wybiec z budynku. Nic jej się nie stało.
Pożar gasiło pięć zastępów straży. Mężczyzna miał 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Kobieta, która była w domu przylegającym do garażu, zdążyła wybiec z budynku. Nic jej się nie stało.
Pożar gasiło pięć zastępów straży. Mężczyzna miał 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Radio Szczecin