10 lat więzienia grozi jednemu z mężczyzn zamieszanych w brutalne pobicie byłego boksera w Szczecinie - Dąbiu.
Do napaści doszło w czwartek wieczorem w jednym z salonów gier. 35-latka zaatakowała grupa mężczyzn uzbrojonych w pałki i siekiery. Udało mu się uciec, ale w wyniku ran zmarł przed wejściem do komisariatu w Dąbiu. Funkcjonariusze zatrzymali w tej sprawie pięć osób. Wszyscy, poza podejrzanym 33-latkiem, wyszli już na wolność. Mężczyzna odmówił składania wyjaśnień. Według nieoficjalnych informacji 35-latek był powiązany z półświatkiem, a atak na niego mógł być elementem gangsterskich porachunków. Prokurator ubiega się o tymczasowy areszt dla zatrzymanego.

Radio Szczecin