Lekarze z Centrum Leczenia Oparzeń szpitala w Zdrojach zaplanowali przeszczep skóry u 7-letniego chłopca, który ucierpiał w pożarze domu w jednej z wielkopolskich miejscowości.
Jego stan jest ciężki, ale stabilny. Nie pogorszył się od dwóch dni, dlatego lekarze zdecydowali o przeszczepieniu skóry z innej części ciała dziecka - mówi Tadeusz Sokala chirurg ze Szpitala w Zdrojach.
- Spróbujemy wykonać pierwsze chirurgiczne usunięcie martwicy i przeszczepy skóry. Myślę, że to nie będzie na całej powierzchni, bo to by było za dużo jak na stan dziecka. To co nam się uda usunąć i pokryć przeszczepami zawsze zwiększa jego szansę na poprawę stanu ogólnego - wyjaśnia Sokala.
Tragedia wydarzyła się w nocy z poniedziałku na wtorek w domku jednorodzinnym w Dusznikach w województwie wielkopolskim. Ojciec uratował troje dzieci, dwoje zginęło. W najcięższym stanie jest chłopiec, który przebywa w szczecińskim szpitalu.

Radio Szczecin
