Laweta Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w lutym wywiozła 14 źle zaparkowanych samochodów z ulic Szczecina. To ponad trzykrotnie mniej niż w lutym 2015 roku.
Przed rokiem wywieziono 50 pojazdów. Skąd taka różnica?
Powodów jest kilka. Osoby, które potrafią obsługiwać wóz było na urlopach zdrowotnych lub wypoczynkowych, bywały też dni, kiedy nie było żadnych zgłoszeń od straży miejskiej lub policji.
- Pracownicy, którzy potrafią obsłużyć lawetę wykonują też inne prace, teraz związane z porządkowaniem miasta po zimie. Nie mówię o grabieniu czy zbieraniu śmieci, ale o ich wywozie - wyjaśniała Marta Kwiecień-Zwierzyńska z ZDiTM w magazynie "Czas Reakcji" Radia Szczecin.
Lawetę ZDiTM kupił pięć lat temu. Kosztowała blisko 400 tysięcy złotych. Marta Kwiecień-Zwierzyńska zapewnia, że jeżeli otrzymują zgłoszenie, a akurat nie ma pracowników obsługujących lawetę, wtedy zlecenie przekazują prywatnej firmie, która została wyłoniona w przetargu. Kara za odholowanie wynosi ok. 500 złotych.
Powodów jest kilka. Osoby, które potrafią obsługiwać wóz było na urlopach zdrowotnych lub wypoczynkowych, bywały też dni, kiedy nie było żadnych zgłoszeń od straży miejskiej lub policji.
- Pracownicy, którzy potrafią obsłużyć lawetę wykonują też inne prace, teraz związane z porządkowaniem miasta po zimie. Nie mówię o grabieniu czy zbieraniu śmieci, ale o ich wywozie - wyjaśniała Marta Kwiecień-Zwierzyńska z ZDiTM w magazynie "Czas Reakcji" Radia Szczecin.
Lawetę ZDiTM kupił pięć lat temu. Kosztowała blisko 400 tysięcy złotych. Marta Kwiecień-Zwierzyńska zapewnia, że jeżeli otrzymują zgłoszenie, a akurat nie ma pracowników obsługujących lawetę, wtedy zlecenie przekazują prywatnej firmie, która została wyłoniona w przetargu. Kara za odholowanie wynosi ok. 500 złotych.

Radio Szczecin