43-letni imigrant był ofiarą wtorkowego wybuchu w Berlinie. Jak podkreśla policja, wydarzenie jest związane z przestępczością zorganizowaną.
We wtorek rano w Charlottenburgu (zachodniej części stolicy Niemiec) wybuchła bomba w samochodzie, zabijając na miejscu kierowcę. Na miejsce przybyli saperzy, ale nie znaleźli innych ładunków wybuchowych. Śledztwo jest w toku.

Radio Szczecin
