Zamiast krzesełek są wygodne fotele, na parapetach stoją kwiaty, gra muzyka relaksacyjna, a nauczycielki pomagają w lekcjach. Tzw. "pokój ciszy" powstał w Gimnazjum nr 20 w Szczecinie.
Niepełnosprawni uczniowie mogą tam odpocząć od szkolnego zgiełku i odrobić zadanie domowe albo zjeść drugie śniadanie.
- Nazywamy go pokojem ciszy. Powstał po to, by dzieci - zwłaszcza autystyczne - mogły tutaj spędzać przerwy, ponieważ one potrzebują spokoju. Łatwo wpadają w zdenerwowanie, dlatego tutaj odreagowują - wyjaśnia Janina Kruszyniewicz, dyrektor Gimnazjum nr 20 z oddziałami integracyjnymi.
- Przychodzę codziennie, ponieważ lubię mieć ciszę i spokój. Mogę porozmawiać z innymi dziećmi - mówi Olgierd Okupski, który choruje na autyzm.
- Drogą pantoflową rozeszło się również wśród innych uczniów, że jest takie miejsce. Oprócz naszych uczniów niepełnosprawnych przychodzą tutaj ich koledzy i koleżanki z innych klas, po to, żeby sobie odrobić lekcje, pouczyć się, zjeść, przebywać czy usiąść w wygodnej pufie i odpocząć - opowiada Marzena Klukiewicz, pedagog wspierający.
- Nazywamy go pokojem ciszy. Powstał po to, by dzieci - zwłaszcza autystyczne - mogły tutaj spędzać przerwy, ponieważ one potrzebują spokoju. Łatwo wpadają w zdenerwowanie, dlatego tutaj odreagowują - wyjaśnia Janina Kruszyniewicz, dyrektor Gimnazjum nr 20 z oddziałami integracyjnymi.
- Przychodzę codziennie, ponieważ lubię mieć ciszę i spokój. Mogę porozmawiać z innymi dziećmi - mówi Olgierd Okupski, który choruje na autyzm.
- Drogą pantoflową rozeszło się również wśród innych uczniów, że jest takie miejsce. Oprócz naszych uczniów niepełnosprawnych przychodzą tutaj ich koledzy i koleżanki z innych klas, po to, żeby sobie odrobić lekcje, pouczyć się, zjeść, przebywać czy usiąść w wygodnej pufie i odpocząć - opowiada Marzena Klukiewicz, pedagog wspierający.

Radio Szczecin