Premier Donald Tusk zlecił ministrom monitorowanie tak zwanej "turystyki paliwowej". Po interwencji rządu, ceny na stacjach benzynowych spadły o ponad złotówkę.
Donald Tusk przed posiedzeniem rządu podkreślał, że to prawdopodobnie skłoni część zagranicznych sąsiadów do tankowania w Polsce.
Szef rządu zapewnił jednak, że odpowiedni ministrowie będą przyglądać się sytuacji na stacjach benzynowych w pobliżu granic kraju.
- Zwróciłem się także do ministrów odpowiedzialnych za tę dziedzinę, aby monitorowali tzw. turystykę paliwową. Jak wiecie, w niektórych państwach przyjęto pewne rozwiązania. One są rzeczywiście dość trudne technicznie i ryzykowne, każą obcokrajowcom płacić więcej na stacjach benzynowych, tak jest np. w Słowacji. Obserwujemy, ale na razie nie mamy do czynienia z jakąś masową turystyką, przede wszystkim z kierunku zachodniego - podkreślał Tusk.
Rządowy pakiet "CPN - Ceny Paliwa Niżej" obejmuje obniżenie podatku VAT i akcyzy na paliwo, wprowadzenie maksymalnej ceny detalicznej i podatku od nadmiarowych zysków dla tych firm, które odnotowują je z powodu wzrostu cen ropy.
Po obniżkach, litr benzyny 95 powinien we wtorek kosztować maksymalnie 6 złotych i 16 groszy, benzyny 98 - 6 złotych i 76 groszy, a oleju napędowego - 7 złotych i 60 groszy.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Szef rządu zapewnił jednak, że odpowiedni ministrowie będą przyglądać się sytuacji na stacjach benzynowych w pobliżu granic kraju.
- Zwróciłem się także do ministrów odpowiedzialnych za tę dziedzinę, aby monitorowali tzw. turystykę paliwową. Jak wiecie, w niektórych państwach przyjęto pewne rozwiązania. One są rzeczywiście dość trudne technicznie i ryzykowne, każą obcokrajowcom płacić więcej na stacjach benzynowych, tak jest np. w Słowacji. Obserwujemy, ale na razie nie mamy do czynienia z jakąś masową turystyką, przede wszystkim z kierunku zachodniego - podkreślał Tusk.
Rządowy pakiet "CPN - Ceny Paliwa Niżej" obejmuje obniżenie podatku VAT i akcyzy na paliwo, wprowadzenie maksymalnej ceny detalicznej i podatku od nadmiarowych zysków dla tych firm, które odnotowują je z powodu wzrostu cen ropy.
Po obniżkach, litr benzyny 95 powinien we wtorek kosztować maksymalnie 6 złotych i 16 groszy, benzyny 98 - 6 złotych i 76 groszy, a oleju napędowego - 7 złotych i 60 groszy.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin