W Paryżu trwa odliczanie do półfinału Rolanda Garrosa, w którym zagra Maja Chwalińska.
Około 16:00 Polka zmierzy się z Rosjanką Dianą Sznajder. Na trybunach na występ Chwalińskiej czeka już wielu polskich kibiców. Wszyscy wierzą w jej awans do finału.
Z polskimi kibicami rozmawiał korespondent Polskiego Radia w Paryżu Stefan Foltzer.
- Ja myślę, że przez to, że Sabalenka jednak przegrała ten półfinał, no to myślę, że jest jakaś szansa na finał. - Czekamy na finał. Bilety mamy, więc na pewno mamy nadzieję zobaczyć Maję w finale. - Jest fantastyczna, no dawno takiego tenisa chyba nie widzieliśmy w takim wykonaniu. - Bardzo mi się podoba ta gra. No bardzo fajna, niekonwencjonalna, zupełnie inna niż reszta tenisistek. - Jest zaskakująca, wszystkich zaskoczyła, przede wszystkim sukcesem i wydaje się też bardzo sympatyczną osobą, i aż chce się jej po prostu kibicować - mówią kibice.
Maja Chwalińska jest rewelacją paryskiego turnieju - awansowała z kwalifikacji i pokonała wyżej notowane rywalki, osiągając tym samym największy sukces w swojej karierze.
Z polskimi kibicami rozmawiał korespondent Polskiego Radia w Paryżu Stefan Foltzer.
- Ja myślę, że przez to, że Sabalenka jednak przegrała ten półfinał, no to myślę, że jest jakaś szansa na finał. - Czekamy na finał. Bilety mamy, więc na pewno mamy nadzieję zobaczyć Maję w finale. - Jest fantastyczna, no dawno takiego tenisa chyba nie widzieliśmy w takim wykonaniu. - Bardzo mi się podoba ta gra. No bardzo fajna, niekonwencjonalna, zupełnie inna niż reszta tenisistek. - Jest zaskakująca, wszystkich zaskoczyła, przede wszystkim sukcesem i wydaje się też bardzo sympatyczną osobą, i aż chce się jej po prostu kibicować - mówią kibice.
Maja Chwalińska jest rewelacją paryskiego turnieju - awansowała z kwalifikacji i pokonała wyżej notowane rywalki, osiągając tym samym największy sukces w swojej karierze.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin