Ukraińska marynarka wojenna przyznała, że dron morski, który wybuchł w rumuńskim porcie Konstanca należał do nich i został zagłuszony przez Rosjan.
Prezydent Rumunii odpowiedzialnością za wydarzenie obarczył właśnie Moskwę.
Według komunikatu dowództwa ukraińskiej armii morski bezzałogowiec należący do nich dotarł do rumuńskiego wybrzeża w wyniku rosyjskich działań zagłuszających. Ukraińcy szybko podjęli współpracę z Rumunami, aby uniknąć strat wśród ludności cywilnej.
- Tak, otrzymałem wszystkie informacje, a nawet kilka innych z pewnym stopniem pewności, ale nie chcę ich teraz upubliczniać - powiedział w Czarnogórze prezydent Rumunii Nikusz Ordan.
W wybuchu ukraińskiego drona morskiego nikt nie ucierpiał. Wybuch zniszczył jedynie magazyn firmy handlowej działającej na terenie portu. Jak podają rumuńskie służby zarządzania kryzysowego, sytuacja nie stwarza zagrożenia dla ludzi.
Podjęto decyzję o zakończeniu ewakuacji czarnomorskiego portu w Konstancy. Incydent skomentowała już rosyjska ambasada w Bukareszcie. O atak na port oskarżono Ukraińców. Rosja nadal twierdzi też, że tydzień temu to ukraiński dron uderzył w blok mieszkalny w Gałaczu, choć Rumunia ma niezbite dowody na to, że jest to maszyna rosyjska.
Według komunikatu dowództwa ukraińskiej armii morski bezzałogowiec należący do nich dotarł do rumuńskiego wybrzeża w wyniku rosyjskich działań zagłuszających. Ukraińcy szybko podjęli współpracę z Rumunami, aby uniknąć strat wśród ludności cywilnej.
- Tak, otrzymałem wszystkie informacje, a nawet kilka innych z pewnym stopniem pewności, ale nie chcę ich teraz upubliczniać - powiedział w Czarnogórze prezydent Rumunii Nikusz Ordan.
W wybuchu ukraińskiego drona morskiego nikt nie ucierpiał. Wybuch zniszczył jedynie magazyn firmy handlowej działającej na terenie portu. Jak podają rumuńskie służby zarządzania kryzysowego, sytuacja nie stwarza zagrożenia dla ludzi.
Podjęto decyzję o zakończeniu ewakuacji czarnomorskiego portu w Konstancy. Incydent skomentowała już rosyjska ambasada w Bukareszcie. O atak na port oskarżono Ukraińców. Rosja nadal twierdzi też, że tydzień temu to ukraiński dron uderzył w blok mieszkalny w Gałaczu, choć Rumunia ma niezbite dowody na to, że jest to maszyna rosyjska.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin