Obniżki cen paliw już przynoszą efekty. Na stacje benzynowe wracają kierowcy. Wzmożony ruch szczególnie widać w Świnoujściu, gdzie przygraniczne stacje przyciągają nie tylko mieszkańców, ale przede wszystkim niemieckich kierowców, którzy robią zapasy paliwa.
Ruch przy dystrybutorach świnoujskich stacji wzmożony jest od rana, potwierdza nam pracownik jednej z nich. - Dzisiaj jest ten pierwszy dzień po obniżce, dlatego też tych klientów jest dużo, dużo więcej.
Sami kierowcy nie kryją zadowolenia i przyznają, że, aby dziś zatankować, musieli odczekać, bo przy dystrybutorach robią się kolejki.
- W tej chwili tu stałem z godzinę, to chodziliśmy tutaj po sklepach obok. Jak sie luźniej zrobiło to żona poszła na cmentarz, a ja zdążyłem podjechać, żeby zatankować. - Nie do pełna, do połowy, a dzisiaj uzupełniam do pełna. - Bańki, banieczki, butelki, 100 litrów na raz biorą. Jest kocioł, ale nie ma im się co dziwić. Gdyby w Niemczech było tańsze, ja też bym jeździł - mówili kierowcy.
Od wtorku ceny paliw na stacjach spadną o ponad złotówkę na litrze. Za benzynę 95 zapłacimy maksymalnie 6,16 zł, a za olej napędowy 7,60 z
Sami kierowcy nie kryją zadowolenia i przyznają, że, aby dziś zatankować, musieli odczekać, bo przy dystrybutorach robią się kolejki.
- W tej chwili tu stałem z godzinę, to chodziliśmy tutaj po sklepach obok. Jak sie luźniej zrobiło to żona poszła na cmentarz, a ja zdążyłem podjechać, żeby zatankować. - Nie do pełna, do połowy, a dzisiaj uzupełniam do pełna. - Bańki, banieczki, butelki, 100 litrów na raz biorą. Jest kocioł, ale nie ma im się co dziwić. Gdyby w Niemczech było tańsze, ja też bym jeździł - mówili kierowcy.
Od wtorku ceny paliw na stacjach spadną o ponad złotówkę na litrze. Za benzynę 95 zapłacimy maksymalnie 6,16 zł, a za olej napędowy 7,60 z
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin