Sanktuarium sprzed 9 tysięcy lat odkryli archeolodzy nad jeziorem Świdwie pod Szczecinem. Wykopaliska prowadzi tam od czterech la profesor Tadeusz Galiński z Polskiej Akademii Nauk.
W podmokłym wykopie znaleziono m.in. krąg zbudowany z kamieni pochodzących z różnych części Europy. Wykopano pumeks, czyli skałę pochodzenia wulkanicznego oraz czerwony marmur, który nie występuje w naszym regionie.
Naukowcy sądzili, że znajduje się tu zwykłe obozowisko ludzi, którzy utrzymywali się z łowiectwa. Później okazało się, że może to być świątynia, bo odkopano fragmenty trapezowej budowli. Na obszarze około sześciu metrów kwadratowych znaleziono też wiele narzędzi drewnianych oraz wykonanych z poroża, które mogły służyć do obrzędów. Odkryto też m.in. kadzielnicę drewnianą.
Obecnie znaleziska są szczegółowo badane.
Naukowcy sądzili, że znajduje się tu zwykłe obozowisko ludzi, którzy utrzymywali się z łowiectwa. Później okazało się, że może to być świątynia, bo odkopano fragmenty trapezowej budowli. Na obszarze około sześciu metrów kwadratowych znaleziono też wiele narzędzi drewnianych oraz wykonanych z poroża, które mogły służyć do obrzędów. Odkryto też m.in. kadzielnicę drewnianą.
Obecnie znaleziska są szczegółowo badane.

Radio Szczecin