Prowadziła agencję towarzyską w centrum Szczecina - zatrzymali ją kryminalni. Cztery zarzuty za czerpanie korzyści z prostytucji usłyszała 38-letnia szczecinianka.
Policjanci nie podają szczegółów tej sprawy, nie wiadomo ile kobiet i jakiej narodowości "pracowało" dla 38-latki. Za czerpanie korzyści z prostytucji i udostępnianie do tego lokalu grozi do trzech lat pozbawienia wolności.
Podejrzana decyzją prokuratora ma dozór policyjny, musiała też wpłacić kaucję. Sama 38-latka nie przyznała się do winy, składając wyjaśnienia bagatelizowała swoją rolę w organizacji agencji.
Podejrzana decyzją prokuratora ma dozór policyjny, musiała też wpłacić kaucję. Sama 38-latka nie przyznała się do winy, składając wyjaśnienia bagatelizowała swoją rolę w organizacji agencji.

Radio Szczecin