Dwa razy mniej klas pierwszych będzie od września w Szczecinie. Miejscy urzędnicy podali oficjalną liczbę - około 90, a w każdej mniej więcej 21 uczniów.
Prezydent Szczecina zapowiedział program, który ma ograniczyć cięcia i jednocześnie zachęcić rodziców, by posłali 6-latka do podstawówki. Każda klasa pierwsza ma mieć 10 godzin zajęć dodatkowych tygodniowo w świetlicy.
- To dobry pomysł, jednak nie uchroni wszystkich przed zwolnieniem - ocenia Maria Świerczek z ZNP. - 10 godzin to niecałe pół etatu. Bo to są godziny świetlicowe, a pensum świetlicowe, o ile pamiętam, to 25 lub 26 godzin. Na pewno to troszkę hamuje, ale nie zatrudni tylu nauczycieli, ilu może pójść do odstrzału.
Miasto jeszcze nie podało ilu nauczycieli straci pracę. Z wyliczeń ZNP wynika, że program zajęć dodatkowych może dać około 35 etatów. Dzieci w podstawówkach będzie mniej, bo Sejm zniósł obowiązek szkolny dla 6-latków. Rodzice mieli wybór - mogli wysłać je do szkół albo zostawić w przedszkolach.

Radio Szczecin