Sprawę znalezionych w osiedlowym śmietniku dokumentów medycznych bada kołobrzeska policja. Karton zawierający m. in. karty pacjentów wrzucono do kontenera przy ulicy Czarnieckiego.
O stosie dokumentów powiadomił telefonicznie anonimowy mężczyzna - mówi Tomasz Kwaśnik z kołobrzeskiej komendy policji.
- Policjanci zabezpieczyli dokumentację. W chwili obecnej prowadzimy czynności mające na celu ustalenie czy doszło do naruszenia przepisów ustawy o ochronie danych osobowych - informuje Kwaśnik.
Jak udało nam się dowiedzieć, dokumenty zawierają dane kilkudziesięciu pacjentów. Obecnie policja ustala z jakiej placówki medycznej mogą pochodzić i jak trafiły na śmietnik.
Osobie, która w ten sposób naruszyła ustawę o ochronie danych osobowych, grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.
- Policjanci zabezpieczyli dokumentację. W chwili obecnej prowadzimy czynności mające na celu ustalenie czy doszło do naruszenia przepisów ustawy o ochronie danych osobowych - informuje Kwaśnik.
Jak udało nam się dowiedzieć, dokumenty zawierają dane kilkudziesięciu pacjentów. Obecnie policja ustala z jakiej placówki medycznej mogą pochodzić i jak trafiły na śmietnik.
Osobie, która w ten sposób naruszyła ustawę o ochronie danych osobowych, grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.

Radio Szczecin