Pociągi jadące do Zachodniopomorskiego mają opóźnienia. Największe te jadące z Wrocławia i z Łodzi do Szczecina, mniejsze - z Warszawy i Poznania.
Rano doszło do awarii systemu sterowania ruchem ITS. - Była awaria komputera sterującego ruchem pociągów na stacji Poznań Główny. Awaria jest już usunięta, a pociągi rozjeżdżają się na swoje trasy. To trochę potrwa, bo musi być zachowana kolejność odjazdów - mówi Zbigniew Wolny z Polskich Linii Kolejowych.
Paraliż komunikacyjny w Poznaniu wynikał z awarii systemu sterowania ruchem ITS. Zawiesił się po 7 rano. Niedawno komputery zrestartowano. Na poznańskiej stacji utknęło aż 20 składów z całego kraju - dla bezpieczeństwa muszą odjeżdżać po kolei.
- Największe opóźnienia "na Szczecin" ma pociąg relacji Wrocław - Szczecin 110 minut, Szczecin - Poznań 37 minut, Warszawa - Berlin 100 minut, Szczecin - Warszawa 76 minut, Szczecin - Przemyśl 30 minut, Łódź - Szczecin 71 minut. Po paru minutach postoju następuje odjazd, aby bezpieczeństwo było zachowane. To są pociągi dalekobieżne, mają pierwszeństwo - mówi Wolny.
Przyczynę awarii systemu wyjaśnia komisja Polskich Linii Kolejowych.
Paraliż komunikacyjny w Poznaniu wynikał z awarii systemu sterowania ruchem ITS. Zawiesił się po 7 rano. Niedawno komputery zrestartowano. Na poznańskiej stacji utknęło aż 20 składów z całego kraju - dla bezpieczeństwa muszą odjeżdżać po kolei.
- Największe opóźnienia "na Szczecin" ma pociąg relacji Wrocław - Szczecin 110 minut, Szczecin - Poznań 37 minut, Warszawa - Berlin 100 minut, Szczecin - Warszawa 76 minut, Szczecin - Przemyśl 30 minut, Łódź - Szczecin 71 minut. Po paru minutach postoju następuje odjazd, aby bezpieczeństwo było zachowane. To są pociągi dalekobieżne, mają pierwszeństwo - mówi Wolny.
Przyczynę awarii systemu wyjaśnia komisja Polskich Linii Kolejowych.

Radio Szczecin