Uczniowie podstawówki koncertują w prowizorycznej sali urządzonej w klasie, niektórzy mają lekcje gry na instrumentach w kantorku lub piwnicy. Z kolei w auli śpiewaków zdarzyło się, że wypadły szyby z okien, a sekretariat, księgowość i dyrektor chóru zajmują jeden pokój.
To codzienność w budynku przy ul. Bolesława Śmiałego w Szczecinie. Dzielą go Ogólnokształcąca Szkoła Muzyczna I st. i chór chłopięcy "Słowiki". W dodatku podstawówka nigdy nie przeszła gruntownego remontu. Mimo dobrych chęci obu stron, w takich warunkach pracuje się niełatwo, łatwo za to o konflikt interesów.
Ogólnokształcąca Szkoła Muzyczna I st. to jedyna taka podstawówka w mieście. Przed południem jest polski i matematyka, po południu - fortepian, perkusja czy orkiestra. Jak opowiada rodzic uczennicy Marcin Skonieczny, dzieci nie zawsze mogą korzystać z auli w której ćwiczą "Słowiki", brakuje też sal do lekcji indywidualnych.
- Moja córka gra na perkusji, a sala jest w piwnicy i schodzi się tam, jak do schronu. Zapachy też nie są najlepsze - mówi pan Marcin.
Miasto wyremontowało część sal, ale to wciąż o kilka za mało. - 450 uczniów musi mieć zajęcia indywidualne dwa razy w tygodniu, dodatkowo są inne zajęcia, orkiestra i chór - twierdzi dyrektor szkoły Katarzyna Dziurdzikowska.
Część pomieszczeń od prawie pół wieku zajmuje chór "Słowiki". - I szkoła i my jesteśmy placówkami oświatowymi i to co nam "da" urząd miejski przyjmujemy z dobrodziejstwem inwentarza - podkreśla dyrektor Grzegorz Handke.
Miasto na razie nie ma innej siedziby dla "Słowików". - Analizowałam wszelkie możliwe pomieszczenia w innych placówkach oświatowych. Są różne sugestie, a my je systematycznie sprawdzamy, analizujemy. Na razie takich możliwości nie ma - tłumaczy Małgorzata Łabuń, zastępca dyrektora wydziału oświaty.
Urzędnicy liczą, że sytuacja poprawi się po zakończeniu remontu. Problem w tym, że do zrobienia jest dużo, a budżet ograniczony. Prace są prowadzone etapami. Od 2008 r. gmina wydała na nie ponad 2 mln zł. Finalnie - za dwa lata - wyremontowana ma być aula, część sal do lekcji indywidualnych i toalety.
Miasto pozyskało też mieszkanie służbowe w szkole. Przeprowadzą się tam "Słowiki" i we wrześniu zwolnią inne pomieszczenia. Trwają formalności związane z pozyskaniem drugiego mieszkania, które dostanie podstawówka. Dyrektor chóru zrezygnował również z korzystania z auli w czwartki.
"Słowiki" istnieją od ponad pół wieku. Dziś to ponad 200 osobowa grupa śpiewaków, a najmłodsi mają 5 lat. W zespole koncertowym jest prawie 80 chłopców. Od stycznia dali 24 koncerty.
Ogólnokształcąca Szkoła Muzyczna I st. to jedyna taka podstawówka w mieście. Przed południem jest polski i matematyka, po południu - fortepian, perkusja czy orkiestra. Jak opowiada rodzic uczennicy Marcin Skonieczny, dzieci nie zawsze mogą korzystać z auli w której ćwiczą "Słowiki", brakuje też sal do lekcji indywidualnych.
- Moja córka gra na perkusji, a sala jest w piwnicy i schodzi się tam, jak do schronu. Zapachy też nie są najlepsze - mówi pan Marcin.
Miasto wyremontowało część sal, ale to wciąż o kilka za mało. - 450 uczniów musi mieć zajęcia indywidualne dwa razy w tygodniu, dodatkowo są inne zajęcia, orkiestra i chór - twierdzi dyrektor szkoły Katarzyna Dziurdzikowska.
Część pomieszczeń od prawie pół wieku zajmuje chór "Słowiki". - I szkoła i my jesteśmy placówkami oświatowymi i to co nam "da" urząd miejski przyjmujemy z dobrodziejstwem inwentarza - podkreśla dyrektor Grzegorz Handke.
Miasto na razie nie ma innej siedziby dla "Słowików". - Analizowałam wszelkie możliwe pomieszczenia w innych placówkach oświatowych. Są różne sugestie, a my je systematycznie sprawdzamy, analizujemy. Na razie takich możliwości nie ma - tłumaczy Małgorzata Łabuń, zastępca dyrektora wydziału oświaty.
Urzędnicy liczą, że sytuacja poprawi się po zakończeniu remontu. Problem w tym, że do zrobienia jest dużo, a budżet ograniczony. Prace są prowadzone etapami. Od 2008 r. gmina wydała na nie ponad 2 mln zł. Finalnie - za dwa lata - wyremontowana ma być aula, część sal do lekcji indywidualnych i toalety.
Miasto pozyskało też mieszkanie służbowe w szkole. Przeprowadzą się tam "Słowiki" i we wrześniu zwolnią inne pomieszczenia. Trwają formalności związane z pozyskaniem drugiego mieszkania, które dostanie podstawówka. Dyrektor chóru zrezygnował również z korzystania z auli w czwartki.
"Słowiki" istnieją od ponad pół wieku. Dziś to ponad 200 osobowa grupa śpiewaków, a najmłodsi mają 5 lat. W zespole koncertowym jest prawie 80 chłopców. Od stycznia dali 24 koncerty.

Radio Szczecin