Miejscy radni zatwierdzili w głosowaniu sprawozdanie prezydenta Szczecina Piotra Krzystka z tego, jak wydawał publiczne pieniądze w 2015 roku.
W czasie sesji Krzystek powtórzył wystąpienie z porannej konferencji prasowej, na której podkreślał, że miasto się rozwija, zmniejsza się bezrobocie i udało się zrealizować 222 inwestycje. Później głos zabrali radni.
Tak jak prezydent podkreślał, że miasto wydało w ubiegłym roku na inwestycje prawie 670 milionów, tak Paweł Bartnik z Platformy Obywatelskiej przypominał, że część z tych inwestycji była opóźniona bądź droższa.
- Wypisałem sobie ich kilkadziesiąt. Pewnie jakbyśmy zaczęli tutaj szczegółowo dyskutować, to państwo byście byli w stanie powiedzieć: bo to dlatego że tam nie rozstrzygnięto konkursu, a tutaj rozstrzygnięto, bo kosztorys był za wysoki, a tu za niski, a tu coś tam - mówił Bartnik.
Marek Duklanowski z Prawa i Sprawiedliwości mówił, że miasto za mało dba o zwykłe problemy mieszkańców. - Ta codzienność, z którą spotykamy się każdego dnia, co do której wielokrotnie zgłaszając swoje uwagi niestety zostajemy brutalnie odepchnięci - komentował Duklanowski.
Radna niezrzeszona Małgorzata Jacyna-Witt skrytykowała wszystkie działania prezydenta: od inwestycji, np. pękających szyn szybkiego tramwaju, pogłębiającego się - zdaniem radnej - ubożenia mieszkańców, po funkcjonowanie kultury.
- Życzę państwu dobrego samopoczucia i tego, że uważacie, że nasze miasto świetnie funkcjonuje. Może nie macie tak dużo okazji do spotkań z mieszkańcami. Ja mam ich bardzo dużo. To ubóstwo, które jest w mieście, te problemy społeczne, które u nas narastają, nie znajdują cały czas rozwiązania - stwierdziła Jacyna-Witt.
Ostatecznie "za" był klub radnych prezydenta Bezpartyjni i PiS plus dwóch radnych z SLD.
Łącznie 17 głosów. 8 radnych z PO wstrzymało się, a radni niezrzeszeni Małgorzata Jacyna-Witt i Wojciech Dorżynkiewicz byli "przeciw".
Tak jak prezydent podkreślał, że miasto wydało w ubiegłym roku na inwestycje prawie 670 milionów, tak Paweł Bartnik z Platformy Obywatelskiej przypominał, że część z tych inwestycji była opóźniona bądź droższa.
- Wypisałem sobie ich kilkadziesiąt. Pewnie jakbyśmy zaczęli tutaj szczegółowo dyskutować, to państwo byście byli w stanie powiedzieć: bo to dlatego że tam nie rozstrzygnięto konkursu, a tutaj rozstrzygnięto, bo kosztorys był za wysoki, a tu za niski, a tu coś tam - mówił Bartnik.
Marek Duklanowski z Prawa i Sprawiedliwości mówił, że miasto za mało dba o zwykłe problemy mieszkańców. - Ta codzienność, z którą spotykamy się każdego dnia, co do której wielokrotnie zgłaszając swoje uwagi niestety zostajemy brutalnie odepchnięci - komentował Duklanowski.
Radna niezrzeszona Małgorzata Jacyna-Witt skrytykowała wszystkie działania prezydenta: od inwestycji, np. pękających szyn szybkiego tramwaju, pogłębiającego się - zdaniem radnej - ubożenia mieszkańców, po funkcjonowanie kultury.
- Życzę państwu dobrego samopoczucia i tego, że uważacie, że nasze miasto świetnie funkcjonuje. Może nie macie tak dużo okazji do spotkań z mieszkańcami. Ja mam ich bardzo dużo. To ubóstwo, które jest w mieście, te problemy społeczne, które u nas narastają, nie znajdują cały czas rozwiązania - stwierdziła Jacyna-Witt.
Ostatecznie "za" był klub radnych prezydenta Bezpartyjni i PiS plus dwóch radnych z SLD.
Łącznie 17 głosów. 8 radnych z PO wstrzymało się, a radni niezrzeszeni Małgorzata Jacyna-Witt i Wojciech Dorżynkiewicz byli "przeciw".

Radio Szczecin
