To była rządowa wizja rozwoju regionu - teraz wizja Nowoczesnej i dotycząca Szczecina. Partia proponuje utworzenie miejskiej wypożyczalni aut. Sieć miałaby działać podobnie jak rower miejski.
Użytkownik po wykupieniu abonamentu wypożyczałby auto ze stacji A i zostawiał w stacji B, płacąc za przejechane kilometry. W ten sposób kierowca byłby zwolniony z opłat ubezpieczeniowych. Samo miasto zapłaciłoby niewiele - uważa Artur Pomianowski, przewodniczący koła Nowoczesna Szczecin Zachód.
- Jedynym wkładem miasta jest wyznaczenie miejsc, gdzie te auta mogą stać, lub też preferencyjne warunki jeśli chodzi o opłaty w strefie płatnego parkowania - tłumaczy Pomianowski.
Konkretnych wyliczeń jednak nie przedstawił.
Kolejnym pomysłem Nowoczesnej jest instalacja ośmiu stanowisk dokujących dla samochodów elektrycznych. Ten projekt trafił już jako propozycja do Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego. Ładowarki miałyby stanąć m.in. przy Dworcu Głównym, przy obu filiach Urzędu Miasta, w rejonie Jeziora Głębokie oraz na Łasztowni.
W ten sposób mieszkańcy zaczęliby inwestować w auta elektryczne - uważa Przemysław Słowik, przewodniczący koła Nowoczesna Szczecin Śródmieście.
- Chcemy dać możliwość, żeby z takich aut można było korzystać w mieście. W tej chwili, jeśli chodzi o samochody elektryczne, tak naprawdę użytkownicy nie mają za bardzo takich możliwości, jeśli nie ładują go w domu. Jeżdżą na tyle, na ile pozwala zasięg baterii - wyjaśnia Słowik.
Carsharing - czyli sieć samochodów miejskich - jest bardzo popularny na całym świecie. W Polsce działa już we Wrocławiu.
- Jedynym wkładem miasta jest wyznaczenie miejsc, gdzie te auta mogą stać, lub też preferencyjne warunki jeśli chodzi o opłaty w strefie płatnego parkowania - tłumaczy Pomianowski.
Konkretnych wyliczeń jednak nie przedstawił.
Kolejnym pomysłem Nowoczesnej jest instalacja ośmiu stanowisk dokujących dla samochodów elektrycznych. Ten projekt trafił już jako propozycja do Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego. Ładowarki miałyby stanąć m.in. przy Dworcu Głównym, przy obu filiach Urzędu Miasta, w rejonie Jeziora Głębokie oraz na Łasztowni.
W ten sposób mieszkańcy zaczęliby inwestować w auta elektryczne - uważa Przemysław Słowik, przewodniczący koła Nowoczesna Szczecin Śródmieście.
- Chcemy dać możliwość, żeby z takich aut można było korzystać w mieście. W tej chwili, jeśli chodzi o samochody elektryczne, tak naprawdę użytkownicy nie mają za bardzo takich możliwości, jeśli nie ładują go w domu. Jeżdżą na tyle, na ile pozwala zasięg baterii - wyjaśnia Słowik.
Carsharing - czyli sieć samochodów miejskich - jest bardzo popularny na całym świecie. W Polsce działa już we Wrocławiu.

Radio Szczecin