Bartosz K. będzie odpowiadał przed sądem za korumpowanie pracowników służby zdrowia - informuje "Kurier Szczeciński".
Bartosz K. startował z list PO. W 2009 roku przejął mandat po Radosławie Majdanie - już wtedy było wiadomo, że ciążą na nim prokuratorskie zarzuty. Jako pracownik koncernu medycznego miał wręczać łapówki pracownikom służby zdrowia, a jako szef sprzedaży w regionie wiedział i aprobował poczynania swoich podwładnych, którzy ustawiali przetargi.
Śledztwo prowadziła prokuratura w Radomiu, bo - jak się okazało - w proceder zamieszani byli ludzie z całej Polski. Prokuratura zakończyła już swoje czynności. Zarzuty dotychczas usłyszało 200 osób. Jak informuje "Kurier" jeszcze w tym tygodniu do sądu trafi akt oskarżenia.
Bartosz K. nie przyznaje się do winy.
Śledztwo prowadziła prokuratura w Radomiu, bo - jak się okazało - w proceder zamieszani byli ludzie z całej Polski. Prokuratura zakończyła już swoje czynności. Zarzuty dotychczas usłyszało 200 osób. Jak informuje "Kurier" jeszcze w tym tygodniu do sądu trafi akt oskarżenia.
Bartosz K. nie przyznaje się do winy.

Radio Szczecin