22-latek przebywał w więzieniu w Koszalinie. Teraz miał odpowiadać za posiadanie i handel marihuaną.
Przed godz. 10 policjanci przywieźli go na przesłuchanie. W trakcie rozmowy z prokuratorem mężczyzna wyskoczył przez okno.
- Procedury zakładają, że przesłuchiwany musi mieć swobodę wypowiedzi, czyli m.in. zdjęte kajdanki, a policjanci-konwojenci nie mogą przebywać w pomieszczeniu przesłuchań. Podejrzany wyskoczył przez jedno z okien na pierwszym piętrze. Natychmiast rozpoczęliśmy pościg za zbiegiem - tłumaczy Ryszard Gąsiorowski, prokurator rejonowy w Koszalinie.
Prokurator nie informuje, za co mężczyzna odsiadywał karę więzienia.
- Procedury zakładają, że przesłuchiwany musi mieć swobodę wypowiedzi, czyli m.in. zdjęte kajdanki, a policjanci-konwojenci nie mogą przebywać w pomieszczeniu przesłuchań. Podejrzany wyskoczył przez jedno z okien na pierwszym piętrze. Natychmiast rozpoczęliśmy pościg za zbiegiem - tłumaczy Ryszard Gąsiorowski, prokurator rejonowy w Koszalinie.
Prokurator nie informuje, za co mężczyzna odsiadywał karę więzienia.

Radio Szczecin