Mężczyzna znaleziony przez policjantów w garażu w Nowogardzie zmarł z przyczyn naturalnych - informuje policja.
Jak powiedział nam Przemysław Kimon z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie, funkcjonariusze nie stwierdzili udziału osób trzecich, a przyczyną zgonu mężczyzny była niewydolność krążeniowo-oddechowa.
- Mężczyzna przewrócił się i upadł nieopodal elektrycznego urządzenia grzewczego. Niestety to urządzenie wiało na niego z tak bliskiej odległości, że w jednym miejscu jego ręka została nadpalona - mówi Kimon.
Mężczyzna miał ponad 60 lat. O sprawie informował "Dziennik Nowogardzki". Do zdarzenia doszło w środę.
- Mężczyzna przewrócił się i upadł nieopodal elektrycznego urządzenia grzewczego. Niestety to urządzenie wiało na niego z tak bliskiej odległości, że w jednym miejscu jego ręka została nadpalona - mówi Kimon.
Mężczyzna miał ponad 60 lat. O sprawie informował "Dziennik Nowogardzki". Do zdarzenia doszło w środę.

Radio Szczecin